SAMOTNIE PRZEZ KORONĘ GÓR POLSKICH

Pociąg Nieśpieszny. Przeżyłem nostalgiczną podróż z Kamienia Pomorskiego do Szczecina Głównego.

Pociąg Nieśpieszny

Słowem wstępu

Kiedy kilka miesięcy temu pojawiła się informacja, że PKP InterCity planuje uruchomić pociąg nawiązujący do dawnych lat kolei, od razu złapałem się na jednej myśli, że jeśli tylko pojawi się na szczecińskich kolejowych szlakach, to muszę nim pojechać. W głowie od razu wrócił obraz nostalgicznej podróży z przełomu lat 80 i 90, kiedy na torach pojawiały się oliwkowe wagony i wszystko miało swój spokojniejszy rytm.

Kiedy pojawiła się wiadomość, że Pociąg Nieśpieszny zawita do Szczecina, jako mały miłośnik kolei od razu sprawdziłem jego trasę oraz terminy przejazdów. Zwyczajnie chciałem nie tylko wiedzieć, kiedy będę mógł go zobaczyć na własne oczy, ale też przeżyć tę podróż w klimacie tamtych lat, które pamiętam z dzieciństwa, kiedy kolej wyglądała zupełnie inaczej niż dziś.

Trzy miesiące przed planowanym przejazdem pojawiła się dokładna informacja o kursie Pociągu Nieśpiesznego, który miał przejechać trasą Szczecin Główny → Świnoujście → Kamień Pomorski → Szczecin Główny. Miesiąc przed podróżą ruszyła sprzedaż biletów i dokładnie w dniu jej uruchomienia poszedłem do kasy, mając nadzieję na miejsce w pierwszej klasie, bo właśnie w takim klimacie chciałem przeżyć tę podróż.

Rzeczywistość szybko zweryfikowała plany, ponieważ bilety na odcinki do Świnoujścia i Kamienia Pomorskiego były już wyprzedane. Zostały nieliczne miejsca na powrotny kurs: Kamień Pomorski → Szczecin Główny. Bez wahania zdecydowałem się na ich zakup, traktując to jako jedyną szansę, by wziąć udział w tej wyjątkowej podróży.

Fotorelacja z wyprawy

Zanim przejdziesz dalej do fotorelacji, będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz ten wpis w swoich mediach społecznościowych. Dziękuję za każde udostępnienie.

Szczecin Główny

Pociąg Nieśpieszny swoją podróż rozpoczął na stacji Szczecin Główny, gdzie już od pierwszych chwil przyciągał uwagę miłośników kolei i podróżnych. Charakterystyczne oliwkowe wagony przywoływały wspomnienia czasów, kiedy podobne składy były codziennym widokiem na Polskich torach. Skład został podstawiony na stację około pół godziny przed planowym odjazdem, dzięki czemu mogłem nie tylko obejrzeć go z zewnątrz, ale także zajrzeć do środka i zobaczyć przedziały oraz wnętrza wagonów nawiązujące do klimatu dawnych podróży kolejowych.

Wagon pierwszej klasy Pociągu Nieśpiesznego i tablica kierunkowa „Paprykarz” Szczecin Główny → Kamień Pomorski

Wagon z miejscami do leżenia

Wnętrze pierwszej klasy

Wnętrze wagonu WARS

Spotkanie z obsługą Pociągu Nieśpiesznego

Pociąg Nieśpieszny był głównym celem tego dnia. Jeszcze podczas postoju na stacji Szczecin Główny, w wagonie WARS, kupiłem oranżadę sygnowaną jego marką. Ponieważ nie udało mi się nabyć biletu na przejazd „Nieśpiesznym” ze Szczecina do Kamienia Pomorskiego, to do miejsca rozpoczęcia swojej podróży dotarłem zwykłym pociągiem regionalnym. Ten napój nadał temu dniu wyjątkowy klimat i był dla mnie przedsmakiem podróży, która była przede mną i stanowiła jego najważniejszy punkt.

Podróż pociągiem regionalnym z oranżadą WARS (Bolek i Lolek)

Po odjeździe Pociągu Nieśpiesznego ze stacji Szczecin Główny kontynuowałem swoją drogę do Kamienia Pomorskiego pociągiem regionalnym, który zabrał mnie już w zupełnie inny rytm tej podróży.

Kamień Pomorski

Dotarłem do Kamienia Pomorskiego. Mała stacja, spokojniejsze tempo, bardziej lokalny, regionalny charakter. To tutaj miała rozpocząć się właściwa część tej kolejowej historii. Do przyjazdu Pociągu Nieśpieszonego pozostawało jeszcze około pół godziny, więc wykorzystałem ten czas na krótki rekonesans stacji i jej najbliższej okolicy. Z każdą minutą na peronie pojawiało się coraz więcej osób, pasjonatów kolei, mieszkańców oraz podróżnych. Część z nich przyjechała pociągiem regionalnym, nie mając tak jak ja już możliwości nabycia biletu na przyjazd do Kamienia, inni specjalnie wybrali przejazd do Szczecina.

Pociąg Nieśpieszny wjechał na stację Kamień Pomorski. Historyczny skład, wraz z lokomotywami utrzymanymi w barwach nawiązujących do lat 80. i 90., od razu przyciągał uwagę i budził skojarzenia z dawnymi latami kolei. Ciekawostką tego przejazdu było to, że pociąg prowadzony był z obu stron przez lokomotywy, co wynikało z braku możliwości manewrowania na stacjach końcowych, takich jak Świnoujście i Kamień Pomorski, i być może czyniło ten zestaw wyjątkowym w skali całej Polski.

Przez kilka chwil skład pozostawał przy peronie, pozwalając pasażerom na wejście i zajęcie miejsc. Na peronie pozostali nieliczni obserwatorzy. Po chwili, wraz ze mną na pokładzie, Pociąg Nieśpieszny ruszył, powoli opuszczając Kamień Pomorski i zostawiając za sobą peron i ludzi, których emocje, aparaty i spojrzenia jeszcze długo śledziły jego odjazd.

Stacja Kamień Pomorski

Pociąg Nieśpieszny przy peronie w Kamieniu Pomorskim

Połączenie wagonu z lokomotywą w Pociągu Nieśpiesznym

Stacja Kamień Pomorski – peron

Historyczne malowanie i numery lokomotyw prowadzących skład

Kamień Pomorski był miejscem, w którym oczekiwanie ustąpiło miejsca podróży. Po krótkim postoju Pociąg Nieśpieszny ruszył w dalszą drogę, a wraz z nim rozpoczęła się dla mnie najważniejsza część tej kolejowej przygody.

Podróż Pociągiem Nieśpiesznym

Po opuszczeniu Kamienia Pomorskiego rozpoczęła się podróż Pociągiem Nieśpiesznym. Już po kilku minutach dało się odczuć, że nie jest to zwykły przejazd. Dwa odcinki trasy różniły się charakterem — pierwszy, na szlaku Kamień Pomorski → Wysoka Kamieńska, miał spokojniejszy rytm związany z warunkami torowymi, natomiast dalsza część, w kierunku Szczecina Głównego, przebiegała już w bardziej standardowym tempie jazdy, pozwalając na komfortowe obserwowanie trasy. Całość przejazdu liczyła ponad 80 kilometrów i zajmowała przeszło 70 minut.

Widok z okna pociągu opuszczającego Kamień Pomorski na wijący się skład i krajobraz

Moja sentymentalna podróż w wagonie pierwszej klasy

Korytarz w wagonie: „IC Nieśpieszny – czas na przygodę”

Podróż Pociągiem Nieśpiesznym była połączeniem dwóch różnych etapów trasy. Pierwszy z nich, na szlaku: Kamień Pomorski → Wysoka Kamieńska, miał spokojny, niemal nostalgiczny charakter związany z warunkami „starych” torów. Drugi, prowadzący dalej w kierunku Szczecina, nabrał już bardziej współczesnego tempa i płynności jazdy. Mimo tego kontrastu przez cały przejazd towarzyszył jej charakterystyczny klimat kolejowej wyprawy, w której czas zdawał się płynąć inaczej niż na co dzień.

Powrót do Szczecina Głównego

Po przejeździe przez cały odcinek trasy podróż Pociągiem Nieśpiesznym płynnie zmierzała ku zakończeniu w Szczecinie. Przejazd upływał w spokojnym rytmie jazdy, pozwalając bez pośpiechu obserwować mijane krajobrazy i stopniowo domykać kolejową wyprawę. Wraz z kolejnymi kilometrami zbliżał się finał tej podróży, która od początku miała dla mnie wyjątkowy, sentymentalny charakter.

Stacja Szczecin Główny, wagon IC Nieśpieszny „Paprykarz”, relacja Kamień Pomorski → Szczecin Główny

Wagon pierwszej klasy pociągu IC Nieśpieszny na stacji końcowej

Lokomotywa IC Nieśpieszny na końcu składu z czerwonymi światłami na stacji końcowej

Powrót do Szczecina Głównego był naturalnym domknięciem całej kolejowej podróży. Ostatnie kilometry przejazdu pozwoliły jeszcze raz spokojnie spojrzeć na mijaną trasę i stopniowo wyciszyć wrażenia z całego dnia. Na końcu składu lokomotywa z czerwonymi światłami sygnałowymi sprawiała wrażenie, jakby w symboliczny sposób żegnała się, mówiąc „do zobaczenia” i „dziękujemy za wspólną podróż”. Wraz z przyjazdem na stację moja podróż dobiegła końca, pozostawiając jedynie wspomnienie tej nieśpiesznej, sentymentalnej wyprawy koleją.

Podsumowanie całego dnia

Dla wielu pasażerów była to sentymentalna podróż do czasów młodości, a dla mnie wyjątkowa okazja, by choć na chwilę wrócić do lat dzieciństwa. Miałem wrażenie, że czas nie tylko się zatrzymał, ale wręcz cofnął się o kilkanaście lat. Stukot kół na łączeniach szyn, otwierane okna, brak klimatyzacji, charakterystyczne zasłonki z logo PKP i wnętrza pamiętające minione dekady tworzyły atmosferę, której próżno szukać we współczesnych pociągach.

To był dzień, który od początku miał dla mnie wyjątkowy charakter. Od momentu planowania, przez oczekiwanie na przejazd, aż po samą podróż Pociągiem Nieśpiesznym, wszystko układało się w spójną kolejową opowieść. Była to nie tylko przejażdżka, ale też powrót do klimatu dawnych lat kolei i spokojniejszego rytmu podróżowania. Ten dzień na długo pozostanie w pamięci jako jedna z tych kolejowych historii, do których chce się wracać.

Dołącz do przygody

Podziel się tym wpisem i udostępnij go, aby więcej osób mogło poczuć klimat nieśpiesznej podróży koleją i atmosferę dawnych lat kolei.
A czy Ty planujesz sentymentalną podróż pociągiem IC Nieśpieszny w klimacie dawnych lat kolei, albo może dane było Ci już nim jechać?
Podziel się swoją historią i zostaw komentarz na moim profilu na Facebooku, z przyjemnością ją przeczytam.
Chcesz śledzić kolejne dni moich podróży?
Obserwuj mój fanpage.

Jeśli chcesz mieć większą szansę, że Facebook pokaże Ci nowe wpisy, zaznacz moją stronę jako ulubioną w ustawieniach obserwowania.
A może chcesz wziąć udział w kolejnej wyprawie? 
Nowa przygoda już się szykuje. Dołącz i przeżyj ją razem ze mną. Aby jej nie przegapić zapisz się do Newslettera.

FAQ IC NIEŚPIESZNY PKP INTERCITY

IC Nieśpieszny PKP Intercity – co to za pociąg?
IC Nieśpieszny to specjalny pociąg PKP Intercity realizujący okazjonalne przejazdy w klimacie retro. IC Nieśpieszny nawiązuje do dawnych lat kolei i oferuje bardziej sentymentalny charakter podróży niż standardowe połączenia.

Jak kupić bilet na IC Nieśpieszny?
Bilety na IC Nieśpieszny sprzedawane są przez PKP Intercity i dostępne są w ograniczonej puli. Ze względu na duże zainteresowanie miejsca często wyprzedają się bardzo szybko.

Gdzie jeździ IC Nieśpieszny?
IC Nieśpieszny nie ma stałej trasy, ponieważ kursuje jako przejazd specjalny. Trasy zmieniają się w zależności od konkretnego wydarzenia organizowanego przez PKP Intercity.

Czy IC Nieśpieszny kursuje codziennie?
Nie, IC Nieśpieszny nie kursuje codziennie ani według stałego rozkładu jazdy. Jest uruchamiany okazjonalnie w wybranych terminach.

Czy IC Nieśpieszny to regularne połączenie?
IC Nieśpieszny nie jest standardowym połączeniem kolejowym. To specjalny projekt PKP Intercity uruchamiany tylko w określonych terminach.

Dlaczego pociąg nazywa się Nieśpieszny?
Nazwa IC Nieśpieszny odnosi się do idei spokojnej podróży koleją bez pośpiechu. Pociąg ma podkreślać klimat nostalgii i dawnych lat kolei.

Co oznacza IC Nieśpieszny Paprykarz?
IC Nieśpieszny „Paprykarz” to regionalna nazwa jednego z przejazdów związanych ze Szczecinem. Nazwa nawiązuje do paprykarza szczecińskiego i lokalnej tożsamości miasta.

Czy IC Nieśpieszny ma różne nazwy?
Tak, IC Nieśpieszny może występować pod różnymi nazwami tematycznymi. Nazwy te są związane z regionami i symbolami miejsc, przez które przebiega dana trasa.

Jak wygląda IC Nieśpieszny w środku?
IC Nieśpieszny zachowuje standardowy układ wagonów PKP Intercity, ale podróż odbywa się w klimacie retro. Wnętrza i atmosfera nawiązują do dawnych lat kolei.

Czy IC Nieśpieszny jest komfortowy?
IC Nieśpieszny oferuje komfort podróży, ale jego charakter różni się od nowoczesnych składów IC. W wagonach można spotkać m.in. klasyczne, miększe siedzenia, firanki z logo PKP oraz brak klimatyzacji, co podkreśla klimat dawnych lat kolei.

Czy IC Nieśpieszny jest drogi?
IC Nieśpieszny może być droższy niż standardowe połączenia PKP Intercity, szczególnie w wyższej klasie i przy krótszych odcinkach. Ceny zależą od trasy i dostępności miejsc, a bilety potrafią kosztować więcej niż w klasycznych składach IC.

Dlaczego IC Nieśpieszny jest popularny?
IC Nieśpieszny cieszy się popularnością ze względu na ograniczoną dostępność miejsc i wyjątkowy klimat retro. Jest to przejazd, który wyróżnia się na tle standardowych podróży kolejowych.

Czy IC Nieśpieszny to pociąg retro?
Tak, IC Nieśpieszny nawiązuje do klimatu dawnych lat kolei. Jest to współczesny pociąg PKP Intercity, ale z nostalgicznym charakterem przejazdu.

Jak sprawdzić kiedy jedzie IC Nieśpieszny?
Terminy przejazdów IC Nieśpiesznego publikowane są przez PKP Intercity w oficjalnych komunikatach. Kursy są okazjonalne i ogłaszane z wyprzedzeniem.

Czy warto jechać IC Nieśpiesznym?
IC Nieśpieszny to wyjątkowe doświadczenie dla osób lubiących kolej i podróże w klimacie retro. Przejazd wyróżnia się atmosferą, której nie ma w standardowych pociągach.

Aby nie przegapić żadnych z moich wypraw oraz relacji z nich, to koniecznie zapisz się do Newslattera. Ale zanim to zrobisz lub powrócisz do menu głównego, proszę polub moją stronę na FB.
FACEBOOK

POPRZEDNIE WYPRAWY